Pokrowiec to według mnie podstawa, szczególnie jeśli hamak ogrodowy wisi cały sezon. Ja zainwestowałem też w dodatkowe mocowania, bo producent oferował je jako opcję. Wszystko zamawiałem online i przyszło w jednym pakiecie.
U mnie temat rozbił się o stelaże do hamaków. Nie mam drzew w ogrodzie, więc musiałem wybrać konstrukcję wolnostojącą. Na stronach internetowych jest sporo poradników, które pomagają dobrać odpowiedni stelaż do długości hamaka. Bez tego pewnie kupiłbym coś niedopasowanego.
Ja poszedłem w fotel hamakowy zamiast klasycznego rozwiązania. Mam go na tarasie i sprawdza się świetnie. Ofertę znalazłem w internecie, bo tam jest największy wybór. Montaż był prosty, a komfort naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył.